piątek, 27 stycznia 2006, 18:32:32 - IMPRA!!!!

Więc: Wczoraj poszliśmy z klasą na dyskotekę do klubu. Po wejściu do niego okazało się,żę jest mały i dziewczyny strasznie (nie wszystkie of korz),żę jest dupnie itp.
Ja tam wolałam "nie oceniać książki po okładce" usiadłyśmy do stolika (i ponabijałyśmy się z pewnego podgolonego chłopaka :P) a po chwili już szalałyśmy na parkiecie. Oczywiście na początek poleciało techno ale potem rozkręciło się już na dobre gdy poleciała "Kylie" Akcentu. Potem to już leciały same fajne piosenki: "Explosion", "Trebles","La camisa negra" XD,"La tortura" XD,"1,2 step"."Moja panienka","Weż to poczuj","Hit my hearth","Hung up","I no corrida" i wiele techniawek. Najlepsze było (siem zbrechtałam z tego :)) jak zanim wyszliśmy puścili "Sąsiadkę" i "Ciało do ciała" disco-polo. Hahaha... A jak już się ubieraliśmy i wychodziliśmy do dali "My humps" The Black Eyed Peas,więc tego nie przetańczyłam XD XD XD... Wogóle było cool-tylko,że teraz mam odciski hehe...A po 18:00 przyszedł do nas xsiądz bo chodził po kolędzie. Hehe-dostałam zjebkę za to,że nie chodzę do kościoła (a tak wogóle to wisi mi to swobodnie i powiewa na wietrze XD)... A tak wogóle to pozdro dla was wszystkich którzy mnie odwiedzacie.

komentarze [9]

środa, 18 stycznia 2006, 18:52:43 - Coś nowego?!

Ehh...U mnie małe starcie z wychowawczynią-horror. Otóż pewnego dnia czepła się mnie,że sie źle uczę i zasugerowała:
-"Odkąd malujesz sobie oczy,zaczęłaś się coraz gorzej uczyć..."
Ja normalnie myślałam,że nie wyrobię ze śmiechu jak patrzyłam na te wszystkie twarze-wszyscy patrzyli się na mnie i mieli dziwne miny... ;)
Do dzisiaj myślałam,że mam spokój bo teraz Olka zaczęła się mocno malować (mocniej ode mnie) i na nią gadała. Trochę się przejechałam bo dzisiaj z rana miałam infę i właśnie "kochana" pani wychowawczyni jak zawsze na nią przeyszła. Mówiła o jutrzejszym wyjeździe naszej klasy ( i jeszcze jakiś 2 klas III) na kulig. Pytała sie kto nie jedzie to zgłosiła się Justyna i Marta. Gdy już powiedziała,że to wszyscy (miała taką nadzieję) wtedy zgłosiłam się ja. Powiedziała coś w stylu:
PaNi: "A ty dlaczego nie jedziesz?''
Ja: "No bo nie...''
PaNi: "Na spływie kajakowym nie byłaś a teraz na kulig też nie jedziesz" i przeszyła mnie takim pioronującym wzrokiem. A jakby tego było mało naskoczyła jeszcze na mnie babka od informatyki i zaczęła mi gadać jak mam siedzieć (bo siedziałam bardziej na leżąco przy kompie bo tak mi wygodnie) jak to ona określiła: "Rozwaliłam się na krześle".
Myślałam,że ze śmiechu eksploduję. Usiadłam lekko pochylona a ona,że jeszcze ładniej mam usiąść no to usiadłam jakbym badyla połknęła to w końcy jej przypasiło :/. W mordę... Nigdy nie zrozumiem nauczycieli :>. Potem znowu infa-oglądałam zdjęcia na blogu kumpeli i wchodziłam na blogi o Tokio Hotel. Na matmie jak zawsze nudy. Następnie 2 polaki dostałam 1 bo nie umiałam porąbanej "Inwokacji" :| ... Na fizie nic ciekawego bo nie było naszego wybitnego kumpla Raczka który zawsze dopiecze pani Helence. Na plaście robiliśmy zaległe prace i słuchaliśmy o tym jak Olka (dotychczas kujonka) przeszła na ciemną stronę mocy i gadała nam o tym co przeczytała niezbyt cenzuralnego w gazetkach w stylu "Claudii" :) A tekścior z plasty:
Ktoś: "Żwirek i Muchomorek"
Pan: "Sam jesteś Żwirek''
:D Pozdrowienia dla mojej dziwnej klasy (dobrej zabawy na kuligu-ja zostaję w domqu :)) i dla wszystkich komentujących :D

komentarze [12]

niedziela, 8 stycznia 2006, 18:35:36 - MOJE MYŚLI...

Często siedzę zamknięta w pokoju i słyszę tylko swoje myśli. Nie wiem o czym pisać bo moje życie jest bezsensowne i monotonne. Dziś napiszę jeden ze swoich wierszy (do not copy :>):

*Ciemność*
Ogarnia mnie ciemność
Która trwa bez końca
Bardzo chciałabym
Zaznać w swym życiu trochę słońca
Niestety nie jest mi to pisane
Mrok pochłania też ranek...

Jest bardzo krótki,ale mówi o moich uczuciach tak jak inne. Piszę też piosenki. Na razie mam trzy-gdy mam natchnienie od razu łapię za kartkę i długopis i szybko notuję. Nieraz są to zwykłe słowa. Pare słów które akurat przyjdą mi na myśl a potem już idzie z górki. Jasne,żę chciałabym być kiedyś sławna i przekazywać swoimi słowami innym energię i dodawać otuchy... W końcu nie ma to jak piosenki napisane przez siebie a nie coś takiego co robi np.Blog 27 czyli piosenki z neta. No to kończę tym BLOGOWYM akcentem ;|.

komentarze [13]

favourites.
clubs.
links.
archiwum.
2005
maj (17)
czerwiec (5)
lipiec (1)
sierpien (2)
wrzesień (4)
październik (2)
listopad (5)
grudzień (3)

2006
styczeń (3)
luty (4)
marzec (6)
kwiecień (6)
maj (3)
czerwiec (3)
lipiec (2)
sierpien (1)
wrzesień (1)
październik (1)
listopad (1)
grudzień (1)

2007
styczeń (1)
luty (1)
marzec (2)
kwiecień (1)
maj (1)
czerwiec (1)
sierpien (1)

2008
maj (1)
listopad (1)

layout by pestka | best viewed in 1024 x 768 | only for Kayaka